Turbacz - czerwiec 2014
E-dziennik
Plan lekcji
Szkolny blog
Lekcje i przerwy
LekcjaGodzina
17.30 - 8.15
28.25 - 9.10
39.20 - 10.05
410.15 - 11.00
511.20 - 12.05
612.20 - 13.05
713.15 - 14.00
814.10 - 14.55
Lekcje i przerwy
LekcjaGodzina
17.30 - 8.15
28.25 - 9.10
39.20 - 10.05
410.15 - 11.00
511.20 - 12.05
612.20 - 13.05
713.15 - 14.00
814.10 - 14.55
Facebook
Bezpieczne wakacje
Turbacz - czerwiec 2014
18 Lipiec 2014
„Góry nase góry…..” były naszym kolejnym wycieczkowym wyzwaniem. Taką wycieczkę zaplanowaliśmy na zakończenie klas trzecich gimnazjum. Zaczynaliśmy swoje gimnazjalne wycieczki od gór, bo w kl. I byliśmy nad Morskim Okiem w Tatrach, w kl. II zielona szkoła nad Morzem Bałtyckim w Jarosławcu, zatem w kl. III wyruszyliśmy w Gorce zdobywając szczyt Turbacza.

        A jakże! Wycieczka obowiązkowo musiała być 2-dniowa z noclegiem (nie będę mówić, że to miała być i pewnie była największa atrakcja). Schronisko przypadło uczestnikom do gustu i może kiedyś w życiu będą wracać tam już indywidualnie. Myślę jednak, że piękne krajobrazy z widokiem na Tatry i Pieniny, atmosfera na szlaku i w schronisku, ognisko z kiełbaskami, piosenkami(chm…!) i zabawą w kalambury także pozostaną w naszej pamięci.

      Niezapomniana będzie zapewne Msza św. którą odprawił dla trzecioklasistów o godz. 23.00 ksiądz Tomasz. Dotarł on do nas późną nocą przyjeżdżając na rowerze, a w drogę powrotną wyruszył o 3.00 rano. Jeszcze raz Bóg zapłać księże Tomaszu. Tym sposobem tradycji stało się zadość i wyprawa przybrała charakter wycieczkowo - pielgrzymkowy. Słowa wypowiedziane przez księdza Tomasza  zapadły głęboko w pamięci, zwłaszcza te o wyborze właściwych drogowskazów i dróg niekoniecznie najprostszych i najłatwiejszych, bo te najczęściej prowadzą nas na bezdroża. Uczniowie mogli zatem zrozumieć dosłownie, że drogi, które prowadzą nas na szczyt wymagają trudu, wysiłku i zmęczenia i mam nadzieję, ze zapamiętają to, jako motto życiowe. Do zobaczenia na „szlakach życia”.

mgr Kazimiera Biernat

Wyświetleń: 405