Relacja z Zielonej Szkoły 2016
E-dziennik
Plan lekcji
Szkolny blog
Lekcje i przerwy
LekcjaGodzina
17.30 - 8.15
28.25 - 9.10
39.20 - 10.05
410.15 - 11.00
511.20 - 12.05
612.20 - 13.05
713.15 - 14.00
814.10 - 14.55
Lekcje i przerwy
LekcjaGodzina
17.30 - 8.15
28.25 - 9.10
39.20 - 10.05
410.15 - 11.00
511.20 - 12.05
612.20 - 13.05
713.15 - 14.00
814.10 - 14.55
Facebook
Bezpieczne wakacje
Relacja z Zielonej Szkoły 2016
04 Lipiec 2016

Relacja uczniów z Zielonej Szkoły 2016

6 czerwca 2016
Dzisiejszego dnia o godzinie 0.45 ponad 70 osób rozpoczęło Zieloną Szkołę. Zajęliśmy pokłady fioletowej i białej setry – „bombowców”, bo tak żartobliwie nazywał autokary pan pilot i wyruszyliśmy w trasę. W drodze część uczestników spała, lecz byli i tacy, którym spać się nie chciało, pewnie z powodu ekscytacji. Po pewnym czasie zaczęło się rozjaśniać, było też kilka przerw, w czasie których można było zaczerpnąć świeżego powietrza. Pierwszym punktem docelowym był Malbork. Zobaczyliśmy tam duży, piękny zamek oraz spotkaliśmy panią przewodniczkę, która nas oprowadzała po tej wspaniałej średniowiecznej budowli. Następnie po zwiedzeniu Malborka pojechaliśmy "bombowcem" do Jastrzębiej Góry i tam zakwaterowaliśmy się w ośrodku wypoczynkowym „Feniks”. Wieczorem udaliśmy się na plażę, by przywitać przepiękne Morze Bałtyckie i obejrzeć cudowny zachód słońca. Po zachodzie wróciliśmy do ośrodka. Uczestniczyliśmy tam jeszcze w głośnym czytaniu, quizie i nauczyliśmy się piosenki. Ten dzień był bardzo udany i dostarczył nam wielu wrażeń.
 
7 czerwca 2016
Spaliśmy dziś do 7.00. Pogoda zapowiadała się piękna i słoneczna. Zjedliśmy śniadanie, po czym zajęliśmy pokład „bombowca”. Wyruszyliśmy w drogę. Naszym celem była Gdynia. Zwiedzanie zaczęliśmy od Akwarium Gdyńskiego, w którym widzieliśmy wiele ciekawych gatunków ryb i zwierząt morskich. Następnie udaliśmy się zwiedzać statki stojące na wybrzeżu, dokładniej obejrzeliśmy „Dar Pomorza”. Potem kupiliśmy pamiątki, zjedliśmy lody i wróciliśmy do ośrodka. Popołudnie spędziliśmy na plaży, gdzie panie matematyczki zorganizowały ciekawe zajęcia matematyczno-przyrodnicze, a dyrektor i wuefista gry sportowe. Wieczorem ponownie czytaliśmy, śpiewaliśmy, a także uczyliśmy się pisać kartki pocztowe. Ten dzień był również ciekawy.
 
8 czerwca 2016
Dziś po śniadaniu udaliśmy się na wycieczkę do Słowińskiego Parku Narodowego, który został założony 1 stycznia 1967 roku, a wpisany na listę UNESCO w 1977 roku. Wiemy to dokładnie, bo wszystko nagrywaliśmy, ponieważ p. dyrektor zorganizował konkurs i chcieliśmy jak najlepiej wypaść. W parku razem z panią przewodniczką zaczęliśmy spacer. Do pierwszego celu, wyrzutni rakiet, szliśmy przez las. Po krótkiej przerwie udaliśmy się na ruchome wydmy. Bardzo tam wiało, lecz i tak dobrze się bawiliśmy. Niezapomnianym przeżyciem było turlanie się z wydm i wyścigi. Po przejściu przez wydmy, gdzie mogliśmy obejrzeć znanego nam z legendy mikołajka nadmorskiego, szliśmy brzegiem morza, aż doszliśmy do przystani, skąd małym stateczkiem dopłynęliśmy do parkingu. Wdrapaliśmy się jeszcze na wieżę widokową, potem wsiedliśmy do autobusu, którym wróciliśmy do ośrodka. Po południu redagowaliśmy kartki z dziennika i czytaliśmy. Wieczorem czekała na nas niespodzianka – dyskoteka, na której świetnie się bawiliśmy. Ten dzień był niesamowity!

9 czerwca 2016
Dziś razem z panem przewodnikiem pojechaliśmy na Hel, gdzie zwiedziliśmy fokarium. Po występie i karmieniu fok poszliśmy na lody i na pocztę, by wysłać pocztówki do rodziny. Niektórzy z nas robili to po raz pierwszy w życiu. Później udaliśmy się do muzeum wojskowego, gdzie zobaczyliśmy armaty, elementy uzbrojenia, mundury, itp. Następnie udaliśmy się na brzeg morza, gdzie stoi obelisk informujący o tym, że w tym właśnie miejscu zaczyna się Polska. Pan przewodnik opowiadał nam o tradycjach i języku kaszubskim, o terenach, które zwiedziliśmy. Po powrocie do ośrodka zjedliśmy obiad i udaliśmy się na plażę i na latarnię morską. Na plaży tworzyliśmy ciekawe rzeźby. Potem kontynuowaliśmy pisanie dziennika. Wieczorem zorganizowano spotkanie z gawędziarzem kaszubskim, pieczenie kiełbasek na ognisku i - specjalnie na naszą prośbę - dyskotekę. W pokojach rysowaliśmy nasze wspomnienia z Zielonej Szkoły. Większość kolegów narysowała oczywiście morze. Szkoda, że wyprawa się kończy. Jest rewelacyjnie, w pokoju się fajnie mieszka, humory nam dopisują, codziennie coś nowego się dzieje! Ciekawe, co to znaczy „zielona noc”?

10 czerwca 2016
„Zielona noc” to noc, w czasie której nie można się wyspać. Chodzą wtedy migające kolorowymi światełkami duchy, a pasta do zębów nieoczekiwanie pojawia się na klamkach, policzkach i ustach. Ale będzie co wspominać! Wyśpimy się w autobusie. W piątek spakowaliśmy swoje rzeczy, gdyż był to ostatni dzień pobytu w Jastrzębiej Górze. Udaliśmy się na cały dzień do Gdańska, gdzie zwiedziliśmy port, a następnie poszliśmy do Muzeum Bursztynu. Obejrzeliśmy tam piękną kolekcję z przeróżnych odmian tego kruszcu, wysłuchaliśmy wielu ciekawostek na jego temat. Następnie zwiedziliśmy miasto, obejrzeliśmy Bazylikę Mariacką, Żuraw Gdański, zrobiliśmy sobie zdjęcia pod pomnikiem Neptuna i zjedliśmy pyszną pizzę. Wieczorem udaliśmy się w długą podróż na drugi koniec Polski. W sobotę rano dotarliśmy do Mordarki. Tak przebiegała nasza niezapomniana Zielona Szkoła.

Paweł Mól, Alek Mól, Mateusz Jędrzejek, Damian Zając,
Tomek Odziomek, Damian Pulit, Piotr Stępień

Wyświetleń: 467