Mogielica - czerwiec 2015
E-dziennik
Plan lekcji
Szkolny blog
Lekcje i przerwy
LekcjaGodzina
17.30 - 8.15
28.25 - 9.10
39.20 - 10.05
410.15 - 11.00
511.20 - 12.05
612.20 - 13.05
713.15 - 14.00
814.10 - 14.55
Lekcje i przerwy
LekcjaGodzina
17.30 - 8.15
28.25 - 9.10
39.20 - 10.05
410.15 - 11.00
511.20 - 12.05
612.20 - 13.05
713.15 - 14.00
814.10 - 14.55
Facebook
Bezpieczne wakacje
Mogielica - czerwiec 2015
31 Sierpień 2015
18 czerwca 2015r. osiemnastu uczniów klasy VI wraz z ks. Tomaszem Szewczykiem ,panem Jackiem Dunikowskim i wychowawczynią panią Renatą Szewczyk wyruszyło na pierwszą tego typu w naszej szkole rowerową wycieczkę . Wielu miało wątpliwości, gdy zaproponowałam wycieczkę w góry na rowerach, nie zabrakło jednak entuzjastów, którzy chętnie dołączyli do grupy.

       O godzinie 8.00 spod budynku szkoły skierowaliśmy się   autobusem firmy Pasyk&Gawron na Zalesie. Nasza grupa składała się z uczestników o różnych możliwościach kondycyjnych, dlatego dobrze zapamiętaliśmy zasady zachowania się w grupie w górach jak również zasady bezpieczeństwa na rowerze. Szczęście sprzyjało nam od początku ponieważ czwartkowy poranek, odmiennie  od wcześniejszych dni,   przywitał na słońcem,  a ks. Tomasz pobłogosławił przed wyzwaniem.
      Trasa narciarstwa biegowego wokół Mogielicy jest atrakcyjna dla rowerzystów. Wycieczka, ze względu na malowniczą trasę i urozmaicenie  terenu, była interesująca  dla nas wszystkich-  miłośników kolarstwa górskiego .Wycieczkę  rozpoczęliśmy  w Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego przy LKS „Zalesianka”  gdzie za darmo wypożyczyliśmy rowery.  Trudności techniczne które czasem pojawiały się na trasie pomagał przezwyciężyć Pan Jacek Dunikowski i ks. Tomasz Szewczyk. Mogliśmy również odzyskać siły odpoczywając często po drodze. Trasa o długości kilkunastu  kilometrów niemal w całości przebiegała szeroką bitą drogą.  Przy leśniczówce Andrzeja Florka- jednego  z najważniejszych miejsc na trasie mogliśmy posłuchać  historii  opowiadanych przez ks. Tomasza. Historii o żołnierzach cichociemnych , którzy tutaj stacjonowali. Przez większość trasy  podziwialiśmy   panoramę Gorców.
       Kolejnym istotnym miejscem, który zobaczyliśmy  był Krzyż partyzancki , który przed laty był miejscem partyzanckich uroczystości: leśnych ślubów, pogrzebów, mszy św. z okazji Święta Niepodległości oraz innych wydarzeń.  
Mogielicę (1171 m n.p.m. - najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego) zdobyliśmy  już bez rowerów. Zostały one kilkadziesiąt metrów niżej na polanie.
       Dużą frajdę sprawiła nam droga powrotna, już bez wysiłku zjechaliśmy całą trasę . Mając wiatr we włosach i ciesząc się na myśl o wakacjach kiedy tego typu wycieczki będą mogły być na porządku dziennym. Jeszcze tylko mecz piłki nożnej na boisku w Zalesiu, bo wciąż wszyscy byli pełni energii i ognisko z pieczeniem kiełbasek, i wróciliśmy autokarem do Mordarki.
       Bardzo serdecznie dziękuję Ks. Tomaszowi i Panu Jackowi, dzięki pomocy których to wyzwanie- wycieczka rowerowa w górach, było daleko łatwiejsze .  Dziękuję również  firmie Pasyk& Gawron, która jak zwykle pomogła nam w zorganizowaniu wycieczki.         

                                       
                                                                                                   mgr Renata Szewczyk-wychowawczyni kl. VI

Wyświetleń: 272