Łańcut - czerwiec 2014
E-dziennik
Plan lekcji
Szkolny blog
Lekcje i przerwy
LekcjaGodzina
17.30 - 8.15
28.25 - 9.10
39.20 - 10.05
410.15 - 11.00
511.20 - 12.05
612.20 - 13.05
713.15 - 14.00
814.10 - 14.55
Lekcje i przerwy
LekcjaGodzina
17.30 - 8.15
28.25 - 9.10
39.20 - 10.05
410.15 - 11.00
511.20 - 12.05
612.20 - 13.05
713.15 - 14.00
814.10 - 14.55
Facebook
Bezpieczne wakacje
Łańcut - czerwiec 2014
18 Lipiec 2014
Dnia 3 czerwca 2014 r. klasy piąta i szósta wraz z wychowawczyniami p. Renatą Szewczyk, p.Ewą Zelek oraz p. pedagog Aliną Górszczyk wybrały się na wycieczkę do Łańcuta. Towarzyszyło im dwóch uczniów z klasy czwartej. W programie było zwiedzanie zamku w Łańcucie, a w pobliskim Rzeszowie piwnic – podziemnej trasy turystycznej oraz Muzeum Dobranocek.

       Najpierw wybraliśmy się do pałacu w Łańcucie. Był to bogato zdobiony zamek w stylu barokowym, w którym przez pewien czas mieszkała Elżbieta Czartoryska – jedna z najbogatszych kobiet w Europie. Wiedzieliśmy portrety właścicielki i jej krewnych. Podziwialiśmy różnorodne pokoje przeznaczone do rozmaitych celów; czarno-białe, dębowe podłogi, które wyglądały jak dywany; szafy o kształcie gruszki, tajemne przejścia, sekretarzyki i wiele innych. Następnie poszliśmy do oranżerii, w której było wiele zwierząt i rodzajów roślin. Niektóre bardzo nam się podobały.
       Trzecim miejscem, które zwiedziliśmy, był tzw. pałac koni. Każdy koń miał oddzielny boks podpisany swoim wyjątkowym imieniem. Końmi opiekowało się wiele osób – miały fryzjerów, częste kąpiele, piękne dorożki, które prowadziły. W pomieszczeniu obok były jeszcze powozy. Jeden z nich nazywano „kaprysem”, ponieważ Elżbieta zamówiła go aż z Francji. Był inaczej zbudowany, by księżna nie patrzyła na plecy woźnicy.
       Kiedy zwiedziliśmy Łańcut, pojechaliśmy do rzeszowskich piwnic, które liczą 396 m i mają głębokość od 4-10 m. Przewodnik opowiedział nam trochę historii Rzeszowa i legendę o herbie miasta. Panowała tam przyjemna temperatura w porównaniu z upałem na zewnątrz i czuć było wilgotne powietrze.
       Ostatnim miejscem, które zwiedziliśmy, było Muzeum Dobranocek. Powstało ono w wyniku przekazania zabawkowych pamiątek przez Wojciecha Jamę miastu. Dowiedzieliśmy się tam, że pierwszą polską bajką była czarno-biała „Jacek i Agatka”. Śledziliśmy na ścianach skradającego się szpiega z krainy Deszczowców. Wspominaliśmy bajki naszego dzieciństwa. Poza tym obejrzeliśmy projekcję „Bolka i Lolka” oraz „Koziołka Matołka”.
       W drodze powrotnej pani Renata Szewczyk zadawała nam zagadki dotyczące zwiedzanych miejsc, za odgadnięcie których można było zdobyć nagrody. Dodatkowo oglądaliśmy film włączony przez kierowcę pt.”Most do Terabitii”. Podczas kilkudziesięciominutowej przerwy skorzystaliśmy także z McDonalda.
        Ta wycieczka była bardzo ciekawa, a ponadto towarzyszyła nam piękna pogoda.     


Zuza Szewczyk, Wiktoria Słowiak, kl.6

Wyświetleń: 237