Kraków - Wawel - kwiecień 2015 - klasa IV i V
E-dziennik
Plan lekcji
Szkolny blog
Lekcje i przerwy
LekcjaGodzina
17.30 - 8.15
28.25 - 9.10
39.20 - 10.05
410.15 - 11.00
511.20 - 12.05
612.20 - 13.05
713.15 - 14.00
814.10 - 14.55
Lekcje i przerwy
LekcjaGodzina
17.30 - 8.15
28.25 - 9.10
39.20 - 10.05
410.15 - 11.00
511.20 - 12.05
612.20 - 13.05
713.15 - 14.00
814.10 - 14.55
Facebook
Bezpieczne wakacje
Kraków - Wawel - kwiecień 2015 - klasa IV i V
31 Sierpień 2015
Kraków - Wawel W dniu 9 kwietnia dzieci ze szkoy podstawowej uczestniczyły w niezwykłej lekcji historii. Z inicjatywy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Zamek Królewski na Wawelu przygotował specjalny program skierowany do grup szkolnych rozpoczynających naukę historii. Z tego programu skorzystali wlaśnie nasi uczniowie, którzy z przewodnikiem mogli za darmo zwiedzić zamek. Wycieczka rozpoczęła się od zwiedzania placu Matejki, pomnika grunwaldzkiego i pomnika Nieznanego Żołnierza. Następnie przeszliśmy pod Barbakan i omówiliśmy cechy stylu romańskiego.Ulicą Floriańską przeszliśmy na Rynek, wysłuchaliśmy hejnału i obejrzeliśmy sukiennice. Później weszliśmy do kościoła św. Franciszka i podziwialiśmy tam witraże a także polichromię wykonaną przez naszego patrona stanisława Wyspiańskiego. Wreszcie udaliśmy się na Wawel i tam z przewodnikiem obejrzeliśmy dwie wystaw: Kraków zaginiony, a także architektura i sztuka doby Oświecenia. Poznaliśmy wiele ciekawych historii, przypomnieliśmy sobie fakty dotyczące dynastii Jagiellonów i królów elekcyjnych, poznaliśmy obyczaje i życie codzienne mieszkańców zamku. Największe wrażenie zrobiły na nas arrasy - historia ich powstania, tragiczne dzieje w czasie drugiej wojny światowej, kazdy z nich zrobiony jest z kilku kilogramów srebra i złota. Po obejrzeniu komnat przeszliśmy do Katedry wawelskiej, gdzie pomodliliśmy się przy grobach królów, pary prezydenckiej i marszałka Piłsudskiego. Oczywiście odwiedzliśmy też smoka, który jak zwykle postraszył nas ogniem. Uczniowie zakupili sprzęt rycerski - łuki, kusze, elementy zbroi i pełni wrażeń poszliśmy do Mc Donalds'a. O 16 wyjechaliśmy z Krakowa i w wyśmienitych nastrojach wróciliśmy do domu. Edyta Odziomek

Wyświetleń: 254